Najzdrowsza herbata świata. Poznaj matchę!

Co jakiś czas przychodzi moda na pewne produkty spożywcze. Ostatnio zrobiło się głośno o zielonej herbacie nazywanej matcha. Można ją pić zalewaną gorącą wodą, ale i dodawać do kaw – zwłaszcza mlecznych, wzbogacać nią wypieki i produkty czekoladowe. Sprawdź, dlaczego ten japoński specyfik nosi miano królowej herbat.

Pochodząca z Japonii herbata ostatnimi czasy podbija rynek show-biznesu. Znani i lubiani tak jak kiedyś paradowali z kubkami kawy z sieciowej kawiarni, tak dziś nie pokazują się bez zielonej herbaty matcha w dłoni. Czy warto podążać za tą modą i wymienić popularne herbaty owocowe na zielony puder?

Matcha – co to takiego?

Herbata to pochodzi ze specjalnych krzewów, które są w odpowiednim momencie wzrostu ocieniane przeznaczonymi do tego matami – chroni się je tym sposobem przed promieniowaniem słonecznym, a także hamuje dojrzewanie. Zabieg ten skutkuje tym, iż w liściach powstaje dużo więcej aminokwasów cennych dla zdrowia. Wpływa to także na ich słodki i przyjemny smak. W odróżnieniu od innych herbat, tę podaje się w formie sproszkowanej – wyglądem przypomina zielony puder.

Witaminy i minerały

Matcha, jak każda zielona herbata jest bogactwem witamin i minerałów. Dzięki temu, że całość jest rozdrobniona, do naszego organizmu dostają się także liście, a nie tylko napar. To ważne, bowiem w roślinie znajdują się polifenole nazywane katechinami, które należą do przeciwutleniaczy. Chronią nas zatem przed nowotworami oraz pomagają zachować młodzieńczy wygląd. Znajdziemy w niej także witaminy z grupy B, potas, cynk oraz żelazo. Wszystkie te substancje mają działanie przeciwwirusowe, dlatego dobrze wpływają na kondycję naszej odporności, dzięki czemu mniej chorujemy. Zapobiega też zawałom serca oraz obniża frakcję LDL cholesterolu.

Dobra w czasie odchudzania

Pijąc tę wyjątkową herbatę, poza naparem „zjadamy” także sproszkowane liście. Dzięki temu do naszego organizmu przedostaje się m.in. chlorofil, który działa oczyszczająco. Tym sposobem w prosty sposób możemy się pozbyć toksyn z krwi i odtruć organizm. Dodatkowo matcha jest źródłem błonnika, który przyspiesza metabolizm, spalanie tłuszczu i zapobiega zaparciom. Dobrze więc pić ją w czasie odchudzania i po skończonym treningu.

Wigor i spokój

Tak, to możliwe dzięki piciu tej herbaty. Dodaje mnóstwo energii, pomaga się skoncentrować, a przy tym zrelaksować się i zachować spokój. L-teanina, jaka się znajduje w herbacie ma właściwości uspokajające – dodatkowo polepsza pamięć. Wigor, którego dodaje różni się od energii, jaką czerpiemy z picia kawy – nie powoduje rozdrażnienia oraz nadciśnienia.

Zaparzanie herbaty to bardzo ważny rytuał, którego nie warto zaburzać. Bambusową łyżeczką wsypujemy proszek do podgrzanej miseczki, a następnie roztrzepujemy specjalną miotełką – wówczas proszek dokładnie się rozpuści, a napar nabierze kremowej konsystencji. Niezbędne akcesoria oraz herbatę znajdziemy w stacjonarnych herbaciarniach lub sklepach internetowych.